---
title: "FlashKart (Budapest)"
slug: "FlashKart"
type: "Indoor"
rating: 5.5
date: "2025-08-17"
city: "Budapest"
country: "HU"
countryName: "Węgry"

galleries:
  - title: "Galeria: obiekt i tor"
    images:
      - "20250817_123934.jpg"
      - "20250817_125320.jpg"
      - "20250817_125407.jpg"
      - "20250817_125432.jpg"
  - title: "Galeria: detale"
    images:
      - "20250817_132547.jpg"
      - "20250817_132551.jpg"
      - "20250817_132632.jpg"

videos:
  - title: "Przejazd 1"
    src: "20250817_124158.mp4"
  - title: "Przejazd 2"
    src: "20250817_125332.mp4"
---

_Potencjał, który warto rozwijać._

W Budapeszcie byłem drugi raz, ale po raz pierwszy turystycznie. Co prawda tym razem gokarty były tak trochę „na dokładkę”, ale ponieważ tor znajdował się w ścisłym centrum, jak można było sobie odmówić — szczególnie kiedy węgierskiej flagi nie ma jeszcze na tej stronie.

[[GALLERY]]

Powiem od razu, że miałem pewne obawy wynikające z tego, że podczas naszego wyjazdu do Budapesztu było **38°C w cieniu**. Nawet w zadaszonych obiektach w takich warunkach pogodowych jazda mogłaby być ciężka. Jednak FlashKart okazał się raczej schronieniem od upału, gdyż tor położony jest na poziomie **-5** centrum handlowego. W podobnej miejscówce byłem w centrum Londynu (niestety wizyta nie doczekała się relacji). Ma to swoje plusy i minusy — o czym za chwilę.

[[VIDEO]]

> _Najciekawsza aranżacja elektryków_

Zacznijmy jednak od specyfiki obiektu, na którym znajdziecie wózki elektryczne. W zamkniętej przestrzeni na -5 to raczej jedyny sensowny wybór i choć ogólnie preferuję wózki spalinowe, podoba mi się pomysł FlashKartu na elektryki.

Specyfiką elektrycznych gokartów jest to, że można z nimi zrobić naprawdę dużo (pod kątem sterowania mocą) — zwykle sprowadza się to do przycisku boost aktywowanego raz na okrążenie, ale tu było inaczej.

Mamy tu **10 poziomów mocy**:

- poziom 1 to pit-lane i incident (co akurat było trochę drażniące, bo włącza się wszystkim, gdy kogoś wyciągają z bandy — wydaje się, że mógłby być wtedy poziom 3–4)
- dzieci startują na poziomie 3
- dorośli na poziomie 6

Po osiągnięciu konkretnego czasu awansuje się na kolejny poziom i te awanse „zostają” z kierowcą, tj. jeśli zakończymy bieg na poziomie 8, kolejny zaczniemy od 8.

Co więcej, mamy też przycisk boost działający na zasadzie „paska mocy”: możemy użyć go częściowo, a pasek w trakcie jazdy się odnawia. Fajne. Do tego wszystkie informacje mamy na kierownicy — nie tylko swój poziom, aktualny czas, poziom paska boost, ale też informację o zjeździe do pit-lane czy wypadku.

## Minusy (ograniczona nitka)

Wiadomo: trasa na parkingu -5, a więc ilość miejsca ograniczona. Tor nie jest długi i nitka nie jest specjalnie skomplikowana. Niestety jadąc na poziomie 9 (za chwilę o tym więcej) tylko w **1 miejscu** lekko uchylałem gazu — nigdzie nie używałem hamulca.

Bieg trwa tylko **6 minut**, a awanse nie są wcale łatwe: wymagają pełnego paska boost i czystego kółka. Pasek w pełni odnawia się w 2 kółka, a zatem atakować można tylko co trzecie. Jeśli dodać do tego fakt, że przy kilku osobach na torze robi się problem z wyprzedzaniem, okazuje się, że tych „okienek ataku” nie ma dużo. Do tego jeśli ktoś ma niższy poziom, będzie dość mocno blokować, bo różnice są spore.

[[VIDEO]]

## Podsumowanie

**Tym niemniej na 1 raz podobało mi się** — i gdyby nie ograniczenia czasowe, chętnie pojeździłbym więcej, by zobaczyć jak jest na poziomie 10. Na pewno miałbym tam jeszcze trochę zabawy, ale obawiam się, że na dłuższą metę krótka i raczej słaba nitka (przy skończonej zabawie z awansami) szybko by mnie znudziła.

Cena nie jest niby wysoka — płacimy jakieś 45 PLN — ale pamiętajmy, że jazdy jest tylko 6 minut, więc tanio też nie jest. Natomiast wszystko jest w miarę nowe.

Ah! Niestety muszę odebrać pół pkt. za brak łazienki — niedopuszczalne i spotkałem się z tym wcześniej tylko w **_[„najgorszym torze na świecie”](/tracks/CartwayZamosc)_**.

[[GALLERY]]

## Elektryki przyszłości?

Moje zdanie odnośnie gokartów elektrycznych pozostaje mieszane, ale tu mamy ich ciekawą interpretację. Na pewno kierunek jest lepszy niż w Linz (**_[przeczytaj recenzję](/tracks/RotaxLinz)_**), gdzie sam obiekt jest dużo ciekawszy, ale wrażenia z jazdy bardzo dyskusyjne.

Z drugiej strony to dość przerażające, jak możemy być kontrolowani w tego rodzaju pojazdach (choć mówię tu już bardziej w analogii do samochodów).

FlashKart — podobnie jak cały Budapeszt — pozostawia na mnie mieszane wrażenia i podobnie jak w przypadku całego miasta uważam, że raz warto tu przyjechać.

**[Link do strony toru](https://gokartbudapest.hu/hu/)**

